Licytujemy samochód …



Jesteśmy Hospicjum Ziemi Kluczborskiej św. Ojca Pio.

A może inaczej.

Jesteśmy przedsionkiem wieczności.  Miejscem w którym Niebo styka się z Ziemią.

     Działamy od 2004 roku w ramach hospicjum domowego. Codziennie nasz zespół medyczny pochyla się nad nieuleczalnie chorymi pacjentami w życie których wkradł się nieproszony gość – rak.
     Rak jest wszędobylski. Nie zważa na wiek, profesję, zasługi, nasze plany. Gdy ktoś raz zetknie się z rakiem, po tym spotkaniu już nic nie jest takie, jak przedtem.
     Od zawsze marzyliśmy o hospicjum stacjonarnym. Miejscu w którym Niebo będzie stykać się z Ziemią. Nasz kluczborski „Dom Ulgi w Cierpieniu”. W 2009 roku marzenie zaczęło się ziszczać. Otrzymaliśmy od Gminy Kluczbork budynek po byłej szkole podstawowej w Smardach, małej wiosce pod Kluczborkiem. Budynek stary. Wybudowany w 1938 roku. Byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Wielu mówiło nam, że oszaleliśmy. Nie mieliśmy wiedzy budowlanej, doświadczenia w remontach, nie mieliśmy sponsora, pieniędzy. Słowem – nie mieliśmy nic. To była prawda, ale mieliśmy coś znacznie cenniejszego. Nasze marzenia i pragnienie bezinteresownej pomocy nieuleczalnie chorym i ich rodzinom. Dziś jesteśmy już tak blisko zakończenia budowy. Dzięki ludziom o wielkich sercach, bez złotówki kredytu udało nam się doprowadzić te inwestycję do etapu wykończenia. Wciąż jednak brakuje nam środków. I jak to zawsze u nas bywa w najtrudniejszych momentach przychodzi nieoczekiwana pomoc. Otóż otrzymaliśmy w
darowiźnie nowy, prosto z salonu, samochód Renault Clio Grandtour. To niezwykły samochód. Jego poduszki powietrzne wypełnione są miłością i serdecznością Darczyńców. Chcemy go sprzedać a pozyskane środki przeznaczyć na dokończenie budowy. Wierzymy, że są ludzie, którzy zechcą zakupić to auto, żeby wspomóc tę inwestycję. Jego minimalna cena to 55 000 zł.
     Jeżeli jesteście Państwo zainteresowani tym samochodem prosimy o kontakt pod numerem telefonu 600 453 032, lub prześlijcie nam wiadomość na: hospicjumswpio@wp.pl


 

Komentarze

komentarze